Chojnice. Dopalacze na celowniku służb

Maria Sowisło
W sklepie kolekcjonerskim sprzedawane są tzw. dopalacze, czyli substancje psychoaktywne. Ich zażywanie może być groźne dla zdrowia
W sklepie kolekcjonerskim sprzedawane są tzw. dopalacze, czyli substancje psychoaktywne. Ich zażywanie może być groźne dla zdrowia Maria Sowisło
Policjanci skarbowi uniemożliwili na trzy dni w Chojnicach sprzedaż tzw. dopalaczy. Młodzież nie mogła kupić substancji psychoaktywnych. Kiedy we wszystkich chojnickich szkołach rozbrzmiewał pierwszy po wakacjach dzwonek, do sklepu kolekcjonerskiego w Chojnicach weszli inspektorzy Urzędu Kontroli Skarbowej z Gdańska.

- Sprawdzamy na podstawie remanentów, czy transakcje były wprowadzane do kas fiskalnych, czy są w ogóle w punkcie sprzedaży i czy są zgłoszone do Urzędu Skarbowego. Wielokrotnie wcześniej się zdarzało, że prowadzący sklepy kolekcjonerskie nie wywiązywali się obowiązków podatkowych - mówi Radosław Gajewski z Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku.

W akcję 1 września zaangażowani byli też policjanci i chojnicka Terenowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Kontrole miały trwać trzy dni jednak prowadzący sklep zamknął go do soboty.
- Otrzymywałem informacje od policjantów z Chojnic, że pod sklepem gromadziła się po rozpoczęciu roku szkolnego młodzież. Na szczęście nikt niczego nie kupił - dodaje Gajewski. - I taki był nasz cel.

Prócz sklepu kolekcjonerskiego na tyłach ratusza w Chojnicach od niedawna działa już drugi o identycznym profilu.
- Kiedy chcieliśmy wejść na kontrolę, punkt był już zamknięty - mówi Tadeusz Dalecki, naczelnik Urzędu Skarbowego w Chojnicach.

W sobotę nowy punkt rozpoczął ponownie sprzedaż dopalaczy.

Teraz dokumenty uzyskane na razie z jednego sklepu będą badane przez policjantów skarbowych, którzy wraz z wnioskami przekażą je do Gorzowa Wielkopolskiego. Tam bowiem zarejestrowana jest firma prowadząca za chojnickim ratuszem punkt. O ile dwa lata temu o jego zlikwidowanie starał się Arseniusz Finster, burmistrz Chojnic, poprzez namówienie właściciela lokalu na wypowiedzenie umowy najmu, o tyle teraz, po powstaniu już drugiego w mieście, samorządowiec bezradnie rozkłada ręce.

- Tutaj są potrzebne ustawowe rozwiązania. Ja sam nic nie zdziałam. Nie wydaję koncesji na sprzedaż dopalaczy. W centrum Chojnic jest duża podaż na lokale usługowe i żadne argumenty, nawet społeczne, nie są w stanie przemówić do wynajmujących - kwituje Finster.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie