18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Chojnice. IPN orzekł: starosta Stanisław Skaja nie współpracował z służbami bezpieki

Maria Sowisło
Starosta Stanisław Skaja nie współpracował z SB - orzekł IPN
Starosta Stanisław Skaja nie współpracował z SB - orzekł IPN Maria Sowisło
Gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej oczyścił z zarzutów współpracy ze służbami bezpieki Stanisława Skaję, chojnickiego starostę. Co oznacza, że nie skłamał on w swoim oświadczeniu lustracyjnym.

- Od samego początku mówiłem, że nie współpracowałem. Po ujawnieniu tej informacji otrzymałem naprawdę dużo telefonów z wyrazami współczucia - mówi Stanisław Skaja. - Nie mam sobie nic do zarzucenia. Cieszę się, że sprawa się zakończyła w ten sposób. Właściwie nie emocjonowałem się nią tak bardzo, bo wiem, co robiłem w tamtym czasie.

Przypomnijmy, że informacja o ewentualnej współpracy starosty ze służbami bezpieczeństwa pojawiła się pod koniec ubiegłego roku. Wówczas to gdański oddział IPN sprawdzał prawdziwość oświadczenia lustracyjnego Skai, które starosta złożył w 2007 roku. Postępowanie zostało wszczęte ze względu na notatkę o Tajnym Współpracowniku Feliksie, kryptonim Szofer. Tutaj warto przypomnieć, że chojnicki starosta ma na drugie imię Feliks. Według notatek Skaja został pozyskany we wrześniu 1983 roku do zagadnienia - nieprawidłowości w funkcjonowaniu gospodarki narodowej. Siedem lat później akta zostały zniszczone ze względu na... niewielką wartość operacyjną. Pod koniec ubiegłego roku jednak starosta został wezwany do złożenia wyjaśnienia.
- Mogę się tylko domyślać, że służby bezpieczeństwa interesowały się mną ze względu na charakter pracy - mówił wówczas Stanisław Skaja. - Niczego wówczas nie podpisywałem. Wiem, co robiłem.

W latach 80. Skaja pracował w PKS w Tucholi. Później przeniesiony został na stanowisko kierownicze do PKS w Chojnicach.

O ile Skaja rozesłał do mediów pierwszą stronę postanowienia IPN o zakończeniu postępowania, o tyle kolejnych pokazać nie chce.
- Tam są nazwiska i inne dane - uzasadnia starosta chojnicki. - Najważniejsze, że sprawa jest zamknięta.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie