Chojnice. Szpital oszczędza, nawet na publikacjach

Maria Sowisło
Archiwum
Szpital Specjalistyczny w Chojnicach nie umieścił w żadnej publikacji swojego sprawozdania finansowego za 2009 rok. Dotychczas ukazywało się ono w "Monitorze". Początkowo brak tej publikacji stanowił zarzut w stosunku do dyrekcji szpitala sformułowany podczas sesji Rady Powiatu. Argumenty radnym z rąk szybko wytrąciła Maria Nieżorawska, zastępca dyrektora ds. finansowych.

- Nie publikujemy, bo to dużo kosztuje - skwitowała. - Jest to kwota około 20 tys. złotych. Nie stać nas na taki wydatek. Bilans opublikowaliśmy w Krajowym Rejestrze Sądowniczym. Czekamy też na realizację zapowiedzi, że publikacje w wersji elektronicznej "Monitora" będą tańsze. Wówczas będziemy publikować.

Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że chojnicki szpital nie tylko spłacił całe swoje zadłużenie i od ubiegłego roku wypracowuje zysk, ale także to, że się rozwija. Obecnie trwa przebudowa nieużywanego budynku pralni na pracownię kardioangiologii. Będzie to jedyna taka pracownia na południu Pomorza. Na tę inwestycje placówka pozyskała dotację unijną. Wstępny koszt to 13 mln zł, z czego 8 mln zł ma pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego. Według zapewnień dyrekcji 3,5 mln zł szpital znajdzie w swoim budżecie. Pomoc zadeklarowały także samorządy powiatu chojnic-kiego. Pracownia ma przyjąć pacjentów już jesienią tego roku.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie