Chojnice. Wojen i wojenek w spółdzielni ciąg dalszy: Kuczkowska-Stormann wykluczona

Maria Sowisło
Elżbieta Kuczkowska-Stormann
Elżbieta Kuczkowska-Stormann Maria Sowisło
Elżbieta Kuczkowska-Stormann wykluczona została z grona spółdzielców. Uchwała podjęta została przez Radę Nadzorczą chojnickiej Spółdzielni Mieszkaniowej pomimo wcześniejszych zapewnień Henryka Mollina, przewodniczącego rady, że wniosek nie będzie brany pod obrady.

Warto przypomnieć, że powstał po tym, jak Kuczkowska złożyła do sądu pozew o pomówienie jej przez Mollina. Ten miał bowiem powiedzieć na łamach lokalnej gazety, że pani Elżbieta wynosi ze spółdzielni dokumenty dla swojej kuzynki, która jest podejrzana o wyprowadzenie pół miliona złotych ze spółdzielczej kasy. Obie sprawy są w toku. Z pojednania przed sądem nic nie wyszło. Mollin nie przystał na warunki ugody, które zakładały przeprosiny i przyznanie, że Stormann pracuje dla dobra spółdzielców oraz wpłacenie na rzecz hospicjum domowego tysiąca złotych. Kolejna rozprawa została odroczona do 16 czerwca.

Warto przypomnieć, że wykluczenie Stormann z grona spółdzielców ma skutkować tym, że nie tylko straci miejsce w Radzie Nadzorczej, ale nie będzie także mogła mieć wglądu do dokumentów spółdzielni.

Wszystko też wskazuje na to, że kolejny kij w mrowisko zarządu i Rady Nadzorczej Kuczkowska włożyła podczas spotkań ze spółdzielcami. Na jednym z nich doszło nawet do ostrej wymiany zdań, podczas której Kuczkowska zarzuciła m.in. niesprawiedliwy podział pieniędzy z funduszu remontowego, a także opisywaną przez nas sprawę zatrudnienia w administracji spółdzielni córki członkini Rady Nadzorczej. I w takiej właśnie atmosferze odbywać się będą po 20 czerwca zebrania walne, na których wszyscy spółdzielcy będą musieli się zastanowić nad udzieleniem absolutorium zarządowi i radzie. Na te zebrania czeka zarówno Kuczkowska, jak i Damian Pilacki, odwołany prezes.

Tymczasem lokatorzy chojnickiej spółdzielni cały czas czekają na zapowiadane przed rokiem zmiany, czyli obniżenie czynszów i dopisanie do mieszkań przynależnych im piwnic i balkonów.

Elżbieta Kuczkowska-Stormann:
- Czekam na uzasadnienie odwołania mnie z grona spółdzielców. W ciągu miesiąca złożę odwołanie do sądu. Do czasu wydania prawomocnego wyroku jestem nadal spółdzielcą.

Henryk Mollin:
- Gdyby nie zebrania ze spółdzielcami i to, co na nich mówiła o zarządzie i radzie, to nadal byłaby w spółdzielni. Rozsiewając plotki przekroczyła wszelkie granice przyzwoitości.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie