Chojnice. Wójt Szczepański i wicestarosta Szczepański dali sobie na zgodę

Maria Sowisło
Panowie Szczepańscy zamanifestowali zgodę
Panowie Szczepańscy zamanifestowali zgodę Maria Sowisło
Po doniesieniach o iskrzeniu między wicestarostą a wójtem gminy Chojnice panowie zamanifestowali zgodę. Marszruta Kaszubska, o którą poszło, wciąż jest jednak zagrożona

Podczas konferencji prasowej zwołanej tradycyjnie przez Arseniusza Finstera, burmistrza Chojnic doszło do niezwykłego zdarzenia. Dwaj samorządowcy: Zbigniew Szczepański i Marek Szczepański doszli do porozumienia i zamanifestowali zgodę pomiędzy urzędami. Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu panowie przerzucali się odpowiedzialnością za przedłużające się zbieranie dokumentacji na dwie wielkie inwestycje - most zwodzony w Małych Swornegaciach i ścieżki rowerowe w ramach projektu Kaszubska Marszruta. Padały wówczas niewybredne słowa, bo gra toczy się o ponad 13 mln złotych unijnej dotacji. Marszałek województwa zapowiedział, że jeśli dokumenty nie będą gotowe do czerwca, to samorządy nie dostaną ani grosza. Stąd też pomiędzy Szczepańskimi rozgorzała nerwowość, której efektem było przerzucanie się odpowiedzialnością za taki stan rzeczy.

- Koniec z rozmowami za pośrednictwem mediów - zapowiedział Zbigniew Szczepański, wójt gminy Chojnice. - Moim zamiarem nie było dyskredytowanie wicestarosty. Wkrótce zaprosimy państwa na rozpoczęcie inwestycji. I dodam, że noszę najpiękniejsze nazwisko na świecie.

- Cieszę się, że wójt nie widzi już żadnych przewinień z mojej strony - wtórował Marek Szczepański, wicestarosta chojnicki. - Teraz współpraca się zacieśni.

Obaj Szczepańscy na znak zgody podali sobie dłonie. I po konflikcie śladu już nie ma. Samorządowcy zaczęli mówić niemal jednym głosem, że obawiają się podczas realizacji tych dwóch inwestycji trudności z wykupem ziemi zwłaszcza pod ścieżki rowerowe.

- Rozumiem, że każdy walczy o swój skrawek ziemi. Ale apelujemy do mieszkańców, że są cele nadrzędne, takie jak Kaszubska Marszruta, która będzie hitem turystycznym - stwierdził Marek Szczepański.

Kolejnym problemem może być wykonanie. Długość wszystkich ścieżek w powiecie ma wynosić ponad 80 km. Jeśli będzie je wykonywała jedna firma, to jakość nawierzchni będzie oczywiście ta sama. Jeśli jednak dwie lub więcej firm, to zastosowany materiał może się różnić.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie