18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Czersk. Jankowski przegrał przed sądem sprawę z Żalikowskim

Maria Sowisło
Burmistrz Czerska, Marek Jankowski
Burmistrz Czerska, Marek Jankowski Maria Sowisło
Burmistrz Czerska Marek Jankowski przegrał przed słupskim sądem sprawę cywilną o naruszenie dóbr osobistych. Wytoczył ją dwa lata temu Sebastianowi Żalikowskiemu, pełnomocnikowi referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska, które odbyło się tuż przed Bożym Narodzeniem 2008.

Samorządowiec poczuł się dotknięty stwierdzeniami, które wytoczyła czerska opozycja, potwierdzając konieczność zwołania referendum. Wówczas zarzutami było m.in. to, że nie pozyskuje pieniędzy z zewnątrz, czy hamuje rozwój gospodarczy w gminie, czyli nie podejmuje działań zmierzających do pozyskania inwestorów, a co się z tym oczywiście wiąże - stworzeniem nowych miejsc pracy. Najbardziej jednak samorządowca ubodło stwierdzenie, że toczą się wobec niego liczne postępowania prokuratorskie.

Jankowski domagał się więc przeprosin na łamach gazet. I takie też zostały zasądzone wyrokiem zaocznym. Żalikowski jednak w ogóle nie wiedział, że takie postępowanie się przed sądem toczy. Mieszka i pracuje w Poznaniu. W połowie ubiegłego roku więc zapadł wyrok skazujący go na przeprosiny burmistrza. Pełnomocnik odwołał się jednak i teraz sprawę wygrał. Wyrok nie jest prawomocny.

- Każdy mieszkaniec, obywatel Czerska, ma prawo krytykować władzę. Tym bardziej że nie wszyscy są zadowoleni z jej poczynań - mówi Kazimierz Rompkowski, do niedawna szef opozycyjnego klubu radnych Porozumienie i Samorząd w Czersku oraz jednocześnie pełnomocnik referendum w sprawie odwołania Straży Miejskiej. - Ten wyrok to potwierdza - nie kryje zadowolenia. - Przecież zarówno jedno, jak i drugie referendum nie było niczym innym jak tylko wyrażeniem opinii przez mieszkańców miasta i gminy Czersk.

Warto przypomnieć, że dwa lata temu w Czersku były dwa referenda: w sprawie odwołania Straży Miejskiej i w sprawie odwołania burmistrza, który funkcję piastuje nieprzerwanie od 1996 r. O ile w pierwszym zabrakło ok. 300 głosów, aby uznać wynik za ważny, o tyle w drugim przypadku do urn poszła znikoma liczba wyborców. Oba referenda były więc nieważne.

Sebastian Żalikowski
Nie zrobiliśmy niczego złego, dopuszczając się, zdaniem sądu, dozwolonej krytyki burmistrza. Cieszę się, że racja jest po naszej stronie. W uzasadnieniu ustnym sędzia stwierdziła, że jeśli burmistrz nie potrafi przyjmować krytyki, to powinien się zastanowić nad sprawowaniem urzędu. To pokazuje, że osoby publiczne muszą liczyć się z weryfikacją i krytyką.

Marek Jankowski
Wystąpię o pisemne uzasadnienie wyroku i wówczas się zastanowię. Sąd uznał, że uzasadnienia zwołania referendum nie naruszają moich dóbr osobistych, więc nie wiem, po co w ogóle się toczyło to postępowanie? Po co świadkowie i po co udowadnianie krok po kroku, że nie miały one odzwierciedlenia w rzeczywistości?

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie