Czersk. Modernizacja szkoły specjalnej?

(ms)
Pielęgnowanie grządek i sianie warzyw w czerskich WTZ. Na zdjęciu (na pierwszym planie od lewej) Adam Trzebiatowski i Roman Narloch.
Pielęgnowanie grządek i sianie warzyw w czerskich WTZ. Na zdjęciu (na pierwszym planie od lewej) Adam Trzebiatowski i Roman Narloch.
Rozbudowa Zespołu Szkół Specjalnych w Czersku i tym samym stworzenie kompleksowej oferty dla niepełnosprawnych oraz ich rodzin, to zadanie, jakie postawił sobie na najbliższe lata Leszek Mroziński, dyrektor placówki.

Rozbudowa Zespołu Szkół Specjalnych w Czersku i tym samym stworzenie kompleksowej oferty dla niepełnosprawnych oraz ich rodzin, to zadanie, jakie postawił sobie na najbliższe lata Leszek Mroziński, dyrektor placówki.

Pomysł jest nowatorski. Nikt jeszcze nie objął bowiem opieką niepełnosprawnych od przedszkola do życia dorosłego.
- Jestem realistą - mówi dyrektor. - Uważam, że należy poszukać wsparcia dla starosty w postaci środków unijnych na realizację rozbudowy. Po budowie szkoły specjalnej w Chojnicach trudno byłoby wytłumaczyć kolejny duży wydatek z budżetu powiatu na bazę dla niepełnosprawnych.
Dyrektor liczy zatem na samorządowców z powiatu chojnickiego i ościennych. Zaangażować chce także właścicieli firm i przedsiębiorstw. Obecnie jest bowiem tak, że osoby niepełnosprawne otrzymują wykształcenie w szkole podstawowej i gimnazjum. Często kontynuują naukę w szkołach zawodowych. Dotyczy to jednak tylko osób z lekkim stopniem niepełnosprawności umysłowej. Pozostali po gimnazjum przyjmowani są w Warsztatach Terapii Zajęciowej, a następnie w Środowiskowym Domu Samopomocy. To właśnie w tych placówkach uczą się normalnego życia w społeczeństwie. Potrafią gotować, wytwarzać meble, czyli po prostu pracować.
- Niepełnosprawny po pewnym czasie osiąga szczyt swoich możliwości i my nie jesteśmy już w stanie pomagać mu rozwijać się - mówi Zygmunt Rolbiecki, kierownik WTZ w Czersku. - Powinniśmy zatem wypisać go z zajęć i przyjąć kolejną osobę. Niestety, jeśli to zrobimy, to po krótkim czasie niepełnosprawny zapomni wszystko, czego się nauczył. Brzydko powiem, ale uwsteczni się. Nie ma bowiem w Czersku żadnej placówki, która dałaby mu pracę, czy pomogła ją znaleźć. Dlatego też niepełnosprawny nadal uczęszcza na zajęcia w warsztatach. Oni chcą się tylko czuć potrzebni.
Nie ma w powiecie chojnickim ośrodka, który aktywizowałby zarówno niepełnosprawnych, jak i przedsiębiorców zachęcając ich do tworzenia miejsc pracy. Bardzo potrzebna w Czersku jest także salka gimnastyczna do prowadzenia zajęć rehabilitacyjych i zajęć korygujących wady wymowy. Rozwinąć trzeba wczesne wspomaganie rozwoju przedszkolaków.
- Im wcześniej rozpoznana zostanie niepełnosprawność, tym wcześniej można pomóc i osiągnąć lepsze efekty - dodaje Mrozinski. - Chcielibyśmy stworzyć kompleksową pomoc niepełnosprawnym i ich rodzinom. Pomóc wyrównać szanse na normalne życie w społeczeństwie.
Obecnie w budynku ZSS w Czersku jest 10 sal lekcyjnych, w których uczy się 117 mieszkańców miasta i gminy Czersk.

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie