Czersk. Niesmak po festiwalu chórów

Maria Sowisło
Statuetka lutni podczas tegorocznego Festiwalu Pieśni Chóralnej o mały włos trafiłaby do chóru kościelnego Świętej Cecylii z Czerska.
Statuetka lutni podczas tegorocznego Festiwalu Pieśni Chóralnej o mały włos trafiłaby do chóru kościelnego Świętej Cecylii z Czerska.
Mieszkańcy Czerska są podzieleni przez festiwal chórów. W konflikcie chodzi o... posiłek dla zaproszonego chóru Świętej Cecylii z Czerska. Pomimo tego, że festiwal odbył się ponad miesiąc temu, czerszczanie dopiero ...

Mieszkańcy Czerska są podzieleni przez festiwal chórów. W konflikcie chodzi o... posiłek dla zaproszonego chóru Świętej Cecylii z Czerska. Pomimo tego, że festiwal odbył się ponad miesiąc temu, czerszczanie dopiero teraz domagają się wyjaśnień.

W ósmej edycji Festiwalu Pieśni Chóralnej udział wzięło 12 grup z całego Pomorza, w tym chór Św. Cecylii z Czerska. Organizatorem był natomiast m.in. chór Lutnia, również z Czerska. W zaproszeniu wysłanym do prezesa wspomnianego chóru jest czarno na białym napisane, iż organizatorzy zapewniają posiłek.
- Nie chcemy awantury, tylko normalnego traktowania, na równi z innymi - mówi Jan Bannach, prezes chóru Św. Cecylii. - Przed godziną jedenastą do naszego dyrygenta przyszedł jeden z organizatorów i powiedział, że my posiłku nie będziemy jedli. Nie przysługiwał nam. Pytam: z jakiej racji, skoro w zaproszeniu był zagwarantowany? I dlaczego powiedziano nam o tym tak późno? Przecież każdy zabrałby ze sobą jakieś kanapki.
Na posiłek natomiast zaproszeni zostali inni członkowie chórów. Mieszkańcy Czerska plotkują, że organizatorzy, czyli członkowie chóru Lutnia, zajadali ze smakiem obiad.
- W związku z oszczędnościami uznaliśmy, że na posiłek pójdą chóry przyjezdne oraz osoby z Czerska, które od rana jeździły z występami w innych parafiach - tłumaczy Krzysztof Łangowski, prezes chóru Lutnia.
Prezes chóru Św. Cecylii interweniował nawet u Marka Jankowskiego, burmistrza Czerska, który był współorganizatorem festiwalu.
- Byłem obecny przy tej rozmowie i mogę tylko powiedzieć, że zapis o posiłku został umieszczony w zaproszeniu "z automatu" - tłumaczy Jan Gliszczyński, zastępca burmistrza Czerska. - Był to niezręczny i ewidentny błąd organizatorów. Wierzę, że niezamierzony.
Gliszczyński dodał także, iż wie o konflikcie personalnym pomiędzy dwoma chórami w Czersku.
- Rywalizacja nie do końca jest czyściutka i zdrowa - dodaje Gliszczyński.
Warto przypomnieć, że główna nagroda festiwalu, statuetka lutni, trafiła do Chóru Parafii Gwiazda Morza Pro Anima z Sopotu. Drugie miejsce zajął chór... Św. Cecylii z Czerska.
Wypowiedz się w sprawie!

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie