Człuchów - Chojnice. Czytelnicy dostali prezenty od naszych Świętych Mikołajów

Maria Sowisło
Pamiątkowe zdjęcie naszych Czytelników i ich Mikołajów
Pamiątkowe zdjęcie naszych Czytelników i ich Mikołajów Maria Sowisło
Siedemnastu Mikołajów wręczało prezenty naszym Czytelnikom, którzy wzieli udział w zabawie "Wybierz sobie św. Mikołaja". Tradycyjnie były łzy radości i wzruszenia

Podczas mikołajowej gali, którą zakończyliśmy tegoroczną edycję zabawy "Wybierz sobie św. Mikołaja" zabrakło jedynie jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego. Co wywołało falę żartów na temat zdolności przewidywania jasnowidza. Pozostali mikołajowie oraz Czytelnicy stawili się osobiście lub przysłali zastępstwo. Gala odbyła się tuż po śnieżycy i zapewne stąd kłopoty z dojazdem do stacji Canpol w Sieroczynie pod Człuchowem.

- Naszej akcji przyświeca cel integracji z Czytelnikami i chęć dzielenia się z innymi - podsumował akcję Mariusz Szmidka, zastępca redaktora naczelnego "Polski Dziennika Bałtyckiego". - Naszej zabawy by nie było, gdyby nie ci, którzy zgodzili się być świętymi Mikołajami. Naszej gazety z kolei by nie było, gdyby nie Czytelnicy. Życzę samych dobrych wieści w Nowym Roku od "Polski Dziennika Bałtyckiego".

Tegoroczną maskotką gali był Kacperek Borysewicz, który nie na żarty wystraszył się Andrzeja Bachana, przewodniczącego RG Człuchów. Od niego otrzymał prezent. Nie był to jedyny podarunek dla najmniejszego Czytelnika. Marek Buza, sekretarz powiatu chojnickiego wręczył mu tradycyjny już wóz strażacki. Kacperka nie trzeba było długo namawiać by go rozpakował i oddał się w zabawie. W tym czasie pozostali dziennikowi mikołajowie, nawet etatowi jak Izabella Odejewska, właścicielka stancji Canpol i Andrzej Żmuda Trzebiatowski, wójt gminy Przechlewo, wręczali naszym Czytelnikom podarunki. Najważniejsze i decydujące w naszej zabawie były uzasadnienia przez nich pisane, dlaczego akurat od tego mikołaja chcieliby otrzymać prezent. Słowa do nich kierowane były często żartobliwe - jestem młodym czarnowidzem, a marzę o spotkaniu z jasnowidzem - napisał Konrad Peciak z Rzeczenicy. Niestety Krzysztof Jackowski tego dnia wracał z Łodzi i nie zdąrzył dotrzeć na czas. Konrad prezent otrzyma jednak podczas spotkania z jasnowidzem w naszej redakcji.

Do kategorii dowcipnych zaliczyć też można uzasadnienie braci Kowalików z Kołdowa: Darka i Pawła, którzy wymarzyli sobie mikołaja, Grzegorza Brodziaka, prezesa firmy Poldanor z Przechlewa. Oto wierszyk - Każda świnka w Poldanorze/pana Grzesia ugryźć może/ale świnka o tym wie/że najlepszą pasze je/bo pan Grzegorz o nią dba, a ona dobre mięsko ma.

Barbara Rudnik z Przechlewa wybrała na mikołaja Macieja Lipińskiego, prezesa Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Chojnicach. Dlaczego? "Masła, sery i desery/od Macieja się przyjęły, nikt nie dostał bólu brzucha, wszyscy się śmieją od ucha do ucha" - brzmiała odpowiedź, która może z powodzeniem służyć za kolejne hasło reklamowe. Prezes OSM nie powiedział "nie".

Podczas gali były też wzruszające chwile, kiedy niedosłysząca Daria Lubińska z Dąbek dziękowała swojemu mikołajowi, Aleksandrowi Gappie, staroście człuchowskiemu, za to, że może się uczyć i lepiej słyszeć. Sześcioletnia Oliwia Piechowska z Chojnic z kolei marzyła by osobiście podziękować Izabelli Odejewskiej za wspaniałe ZOO. Było to możliwe dzięki naszej zabawie!

Jesienny sojusznik Polaków. Dynia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie