Debrzno. Lekarka stwierdziła zgon żywej pacjentki. 80-latka przeżyła swoją śmierć

Wojciech Piepiorka
Pomyłka lekarki pogotowia odbija się szerokim echem w powiecie
Pomyłka lekarki pogotowia odbija się szerokim echem w powiecie Wojciech Piepiorka
W Debrznie lekarka pogotowia stwierdziła zgon u pacjentki, która jednak... nadal żyje. 80-letnia pani Helena przebywa obecnie w człuchowskim szpitalu, a całe Debrzno aż huczy o nietrafionej lekarskiej diagnozie. Zobacz jakie konsekwencje czekają lekarkę i co robi w tej sprawie prokuratura.

- Cała jestem pode-nerwowana, nie mogę zapomnieć o tym, co spotkało tę biedną kobietę - mówi Grażyna Kitowska, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Debrznie. - Znam tę panią od dziecka. To bardzo aktywna kobieta, przewodnicząca tutejszego związku emerytów i inwalidów.

W sobotę rano leżącą na podłodze panią Helenę znalazła jej sąsiadka. O godz. 9.35 zostało wezwane pogotowie ze szpitala w Człuchowie, oddalonego od Debrzna o około 20 kilometrów. Po 20 minutach zespół był na miejscu. Lekarka stwierdziła zgon kobiety. Okazało się jednak, że 80-latka żyła. O godz. 10.36 rodzina ponownie wezwała karetkę, mówiąc dyspozytorce, że starsza pani "rusza się i charczy". Na miejsce przyjechał ten sam zespół co za pierwszym razem.
Anestezjolog zweryfikowała swoją wcześniejszą diagnozę i zabrała kobietę do szpitala w Człuchowie. Stamtąd przewieziono ją na badanie tomografem komputerowym do Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach. U 80-latki stwierdzono pęknięcie tętniaka i rozległy wylew krwi do mózgu. Obecnie kobieta jest pod opieką lekarzy na oddziale intensywnej opieki medycznej w SP ZOZ w Człuchowie.

- Chcieli wpędzić do grobu żywą kobietę. Ja już jechałem po trumnę - mówi pan Bogdan, zięć pani Heleny. - Lekarze mówią, że teściowa jest nie do odratowania, że z tego nie wyjdzie. Wcześniej była zdrowa jak ryba.

Jak ustaliliśmy, kobieta mogła od piątku wieczora leżeć na zimnej podłodze, co tłumaczyłoby wyziębienie jej organizmu, gdy oglądała ją lekarka. Pani Helena codziennie około godz. 21 podawała bowiem choremu na chorobę Alzheimera mężowi lekarstwa. W piątek prawdopodobnie nie zdążyła tego zrobić.

Lekarka, która błędnie stwierdziła zgon, to Bożena W., doświadczona anestezjolog. Jest szefową anestezjologii w szpitalu w Szczecinku. W człuchowskim pogotowiu ma dyżury od około pół roku. Teraz nie będzie już wyjeżdżała do pacjentów, bo została zawieszona w czynnościach.
- Na razie pani anestezjolog nie będzie miała u nas dyżurów - powiedział nam dyrektor człuchowskiego szpitala Jerzy Stróżyk. - Prawdopodobnie rozwiążemy z nią kontrakt. Jednak z ostateczną decyzją poczekamy do zakończenia postępowania prokuratorskiego i zapoznania się z opinią biegłych z zakresu medycyny, którzy na pewno na zlecenie prokuratury wypowiedzą się w tej sprawie.

Dopiero na podstawie bezstronnych opinii, zdaniem dyrektora Jerzego Stróżyka, będzie można stwierdzić, jak dużego kalibru popełniono błąd lekarski. Stróżyk nie ukrywa szoku, że tak doświadczonej anestezjolog przytrafiła się - jak dodaje - tak przykra pomyłka.

Człuchowscy prokuratorzy podjęli czynności wyjaśniające w tej sprawie.

Staruszka obudziła się w kostnicy
Nie pierwszy raz się zdarza, że stwierdzono zgon żyjącej osoby. W czerwcu ub.r. całą Polskę obiegła wieść o 84-letniej kobiecie, która ocknęła się w kostnicy, bo lekarka pogotowia przedwcześnie stwierdziła, że kobieta nie żyje. Do zdarzenia doszło we wsi Jabłonowo pod Warszawą. Gdy kobieta straciła przytomność, rodzina wezwała karetkę. Lekarka uznała staruszkę za zmarłą. Rodzina zaczęła już przygotowania do pogrzebu, a ciało kobiety odwieziono do kostnicy. Tam wróciły jej funkcje życiowe i w ciężkim stanie 84-latka trafiła do szpitala.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie