Do Przechlewa przyjechali powodzianie z Borzęcina i Bielczy

Mariusz Rutkowski
W Przechlewie przebywa 50-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Borzęcina oraz Bielczy
W Przechlewie przebywa 50-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Borzęcina oraz Bielczy Mariusz Rutkowski
W przechlewskim Zespole Szkół od wczoraj przebywają powodzianie z Borzęcina i Bielczy (powiat brzeski w Małopolsce). - Ich pobyt ma charakter zielonej szkoły - mówi Piotr Muchowski, dyrektor Zespołu Szkół w Przechlewie. - W wolnym czasie zwiedzą m.in. gminę i okolice oraz Trójmiasto. Wezmą też udział w rozgrywkach sportowych i spływie kajakowym.

Dzisiaj część grupy (gimnazjaliści) ma brać udział w spływie kajakowym Brdą, a młodsi, głównie uczniowie klas I-III, w tym czasie będą mieć zajęcia sportowo-rekreacyjne w sali gimnastycznej.

45-osobowa grupa dzieci i młodzieży z piątką opiekunów będzie gościć w Przechlewie do 14 czerwca.

- To dzieci z rodzin najbardziej poszkodowanych w powodzi. Rozmiary tej tragedii są przeogromne - mówi Jarosław Palej, szef grupy. - Straty są dotkliwsze od tych poniesionych podczas powodzi w 1997 roku. Przed większą tragedią uchroniła mieszkańców zwykła ludzka solidarność oraz profesjonalna pomoc wojska i strażaków. Niestety, bolączką tych terenów jest kiepski stan kanałów melioracyjnych i brak zbiorników retencyjnych.

Borzęcin i Bielczę zalały dwie rzeki: Uszwica i Kisielina. Ta pierwsza przerwała wał, a druga, z małego potoku, nagle zmieniła się w niszczący żywioł. Dodatkowo sytuację pogarszały ogromne ilości wody spływającej z pól. Gospodarstwa w tych miejscowościach zostały zalane. Woda sięgała na wysokość ponad metra. Strażacy i wojsko dowozili żywność pontonami i amfibiami. Na szczęście teraz woda już opadła, ale poczyniła ogromne szkody. To, co zostało, często jest już nie do uratowania.

- U nas w domu wszystko jest do wymiany - mówi Agnieszka Wojdak, gimnazjalistka z Borzęcina. - Meble, sprzęt, ściany... Wszystko było zalane. Nic nie zdołaliśmy uratować...

Gminy Przechlewo i Borzęcin związane są umową partnerską. Powodzian zaprosił Andrzej Żmuda-Trzebiatowski, wójt Przechlewa.

Wszystkie koszty pobytu młodzieży pokryją gmina Przechlewo i szkoła.

Jeszcze raz podajemy numer konta, na które można wpłacać pieniądze dla powodzian (uwaga! w „Dzienniku Człuchowskim" pojawił sie błąd - nr rozpoczyna się od cyfr 58 a nie 59). Wpłat można dokonywać na konto nr 58 9326 0006 0060 0109 2000 0300 Bank Spóldzielczy Człuchów o/ Przechlewo, tytułem - pomoc powodzianom.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie