Futsal. Po remisie z Kupczykiem posada trenera Red Devils Chojnice wisi na włosku

Wojciech Piepiorka
Jak nie teraz, to kiedy? - takie pytanie przed meczem z Kupczykiem Kraków zadawali sobie kibice Red Devils Chojnice. Podopieczni Tomasza Aftańskiego, zajmujący ostatnie miejsce w Ekstraklasie Polskiej Ligi Futsalu, bez zwycięstwa w tym sezonie, podejmowali w chojnickiej hali przedostatni zespół z Krakowa. "Czerwone Diabły" miały rywala na widelcu, prowadziły 5:3 na 25 sekund przed końcem meczu, ale ostatecznie zremisowały.

Przed meczem pod znakiem zapytania stał występ Michaiła Sundeeva, Marka Widzickiego, Adama Żołędzia i Jakuba Mącz-kowskiego. Sztab medyczny całą czwórkę postawił jednak na nogi i chojniczanie po raz pierwszy w tym sezonie zagrali w najsilniejszym składzie.

Wszystko przebiegało zgodnie z planem do 11 minuty. Red Devils prowadziły wtedy 2:0 po golach Olegsa Matvejevsa i Żołędzia. W 11 minucie, za rzekome zagranie piłki ręką poza polem karnym, czerwoną kartkę ujrzał Jacek Burglin, bramkarz i kapitan Red Devils. Jego zmiennik Daniel Kępa oraz koledzy z pola dali sobie wbić trzy bram-ki i na przerwę schodzili przegrywając 2:3. Wyrównanie dał w 26 minucie Mączkowski, a na prowadzenie 4:3 chojniczan wyprowadził Mariusz Kaźmierczak, wykorzystując przedłużony rzut karny. Trzy minuty przed końcem Kupczyk wycofał bramkarza i po jednej ze strat, 25 sekund przed końcową syreną, bramkę na 5:3 zdobył Łukasz Sobański. Gdy w chojnickiej hali rozpoczęło się już świętowanie, na 18 sekund przed końcem goście zdobyli bramkę kontaktową. Gdy na tablicy było 1,6 sekundy do końca meczu, krakowianie mieli rzut wolny. Niepilnowany Krzysztof Filipczak strzelił mocno z daleka, ratując Kupczykowi remis w równo z syreną.

W środę zarząd Red Devils zdecyduje co dalej z trenerem Aftańskim.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie