Nie wystarczy tylko dźwigać ciężary

Maria Sowisło
Sławomir Toczek, reprezentujący Chojnice, wicemistrz Polski Strong Man z młodzieżą czerskiego liceum.
Sławomir Toczek, reprezentujący Chojnice, wicemistrz Polski Strong Man z młodzieżą czerskiego liceum.
Sławomir Toczek, wicemistrz Polski Strong Man reprezentujący Chojnice był gościem uczniów klasy sportowej w czerskim Liceum Ogólnokształcącym im. Wincentego Pola.

Sławomir Toczek, wicemistrz Polski Strong Man reprezentujący Chojnice był gościem uczniów klasy sportowej w czerskim Liceum Ogólnokształcącym im. Wincentego Pola. Młodzież miała dużo pytań, niekoniecznie związanych z karierą tego sportowca.

Podczas spotkania wszyscy uczniowie otrzymali autografy Sławomira Toczka z imienną dedykacją. Młodzież chciała wiedzieć niemalże wszystko o byciu Strong Manem oraz o życiu prywatnym tak "rozchwytywanego" sportowca.
- Zawsze znajdę czas dla rodziny - mówił Toczek. - Mam żonę i trzymiesięczne dziecko.
Toczek opowiadał o treningach, diecie, sterydach i... używkach. Jak mówił, nigdy nie zapalił papierosa, a wódkę - jego zdaniem - pić można dwa razy do roku i w dodatku z umiarem.
- Doping jest każdego indywidualną sprawą - tłumaczył. - Co z tego, że weźmiesz sterydy, zrobisz się szybko duży, ale nie ćwiczysz? Za chwilę znowu zrobisz się malutki. Nie będziesz miał potrzebnej w tym sporcie dynamiki i wydolności, która jest bardzo ważna.
Uczniowie czerskiego ogólniaka chcieli także poznać rady dla amatorów oraz w jaki sposób przekonać rodziców do tego sportu.

- Nie możecie tylko podnosić ciężarów, bo w tym wieku skrócą się wam mięśnie - radził wicemistrz Polski w Strong Man. - Musicie być wszechstronni i bardzo systematyczni. Ja byłem w waszym wieku bardzo wytrzymały. Potrafiłem pokonać trzy kilometry z 50-kilogramowym ciężarkiem, żeby tylko móc zrobić sobie w domu siłownię. A rodzice początkowo byli przeciwnikami. Kiedy widzieli jak biegam z tymi ciężarkami zrozumieli, że to jest to, co chcę robić. Opłacało się. Wszystko co mam to sport.
Wkrótce, bo 4 lutego, Mariusz Pudzianowski, mistrz Polski, organizuje w Łodzi zawody. Sławomir Toczek też tam będzie. Marzeniem sportowca jest wystąpienie po raz drugi w mistrzostwach świata.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie