Ostrowite, gm. Czersk. Turyści uciekają, bo brakuje dyskotek

(ms)
Ewa Janczyk z Krakowa
Ewa Janczyk z Krakowa
W miejscowościach letniskowych gminy Czersk obowiązuje cisza nocna od godz. 22 do 6 rano. Dodatkowo dyskoteki można organizować tylko i wyłącznie w budynkach, o których mówi prawo budowlane.

W miejscowościach letniskowych gminy Czersk obowiązuje cisza nocna od godz. 22 do 6 rano. Dodatkowo dyskoteki można organizować tylko i wyłącznie w budynkach, o których mówi prawo budowlane. Taką uchwałę podjęli czerscy radni podczas obrad w maju. Skutkiem takiej decyzji jest likwidacja jedynej dyskoteki w gminie Czersk, czyli w Ostrowitem. Dyskoteka była tutaj pod wielkim namiotem.

- Nie rozumiem, dlaczego nikt nam nie powiedział o takim zamiarze - mówi Piotr Prusakowski, właściciel dyskoteki. - Ponieśliśmy na początku sezonu koszty związane z wykupem koncesji na alkohol i podatkiem. Gdybym wiedział, że taką uchwałę podejmą radni, mógłbym się jakoś przygotować.
Turyści dziwią się, że nikt nie bierze pod uwagę tego, że przyjeżdżają do Ostrowitego wypocząć, ale także pobawić się. Mieli w Ostrowitem niebywały komfort: jezioro, pola namiotowe i bliziutko dyskoteka. Postanowili zatem udać się do Marka Jankowskiego, burmistrza Czerska z petycją. Młodzież uzbierała ponad sto podpisów w ciągu zaledwie jednego dnia. Wszystko na nic. Dyskotek w sezonie nie będzie.
- Dyskoteki, według przyjętego przez radnych regulaminu, mogą być organizowane tylko w lokalach spełniających warunki dla budynków w myśl prawa budowlanego - mówi Jankowski. - Regulamin obowiązuje we wszystkich miejscowościach.
Wypowiedz się w sprawie!

Dom starców?
Jerzy Szumski
ze Szczecinka
- Kiedy byliśmy z prośbą o niezamykanie dyskoteki u burmistrza, to twierdził, że cały czas dochodzi tutaj do bójek, a komuś z miejscowych sztachetki z płotu ktoś wyrwał. Tutaj ma być dom starców czy co? Młodzież ucieka już z Ostrowitego. Jeszcze niedawno stawiali namioty na trzy dni i w piątek oraz sobotę razem bawiliśmy się na dyskotece.

Niepostępowy burmistrz
Ewa Janczyk
z Krakowa
- Od wielu lat przyjeżdżam tutaj, aby nie tylko wypocząć, ale pobawić się na dyskotece. Cały świat w miejscowościach wypoczynkowych robi dyskoteki i koncerty, a tutaj co? Tutaj teraz nie ma żadnej rozrywki. Trzeba nam będzie najwyraźniej poszukać innego miejsca w Polsce, gdzie burmistrz idzie z postępem.

Kto słyszał?
Jolanta Szumska
ze Szczecinka
- Prosiliśmy burmistrza i radnych, aby przyjechali na dyskotekę i zobaczyli, czy tak źle się tutaj dzieje. Mieli sami sprawdzić, czy muzykę, jak twierdzą, słychać nawet w Czersku. Nikt się nie pofatygował. A nasze dzieci i wnuki bez problemów zasypiały w namiotach. Skoro one mogły, to ci, którzy mieszkają dalej, tym bardziej.

Ciszę mamy w domach
Lidia Solarz
z Sosnowca
Decyzją burmistrza jestem zbulwersowana. Ciszę nocną, to my mamy w blokach. Tutaj chcemy po całym roku pracy wypoczywać i bawić się. Nie czujemy się aż tak starzy, aby siedzieć w namiotach. W piątek na dyskotece byli starsi, a w sobotę młodzi. To była dla wszystkich świetna rozrywka.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie