Rozłam czerskiej opozycji?

(ms)
Czy panowie z czerskiej opozycji jeszcze kiedyś spotkają się przy wspólnym stole? Na zdjęciu (od lewej) Krzysztof Gogolewski, Zbigniew Mania, Kazimierz Rompkowski, Henryk Mollin, Zbigniew Bieliński i Marek Pestka. Fot. Maria Sowisło
Czy panowie z czerskiej opozycji jeszcze kiedyś spotkają się przy wspólnym stole? Na zdjęciu (od lewej) Krzysztof Gogolewski, Zbigniew Mania, Kazimierz Rompkowski, Henryk Mollin, Zbigniew Bieliński i Marek Pestka. Fot. Maria Sowisło
Wszystko wskazuje na to, że tuż przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi nastąpił rozłam w czerskiej opozycji, którą jak dotychczas tworzyli członkowie Ligi Polskich Rodzin, Porozumienia Ziemi Czerskiej oraz Prawa ...

Wszystko wskazuje na to, że tuż przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi nastąpił rozłam w czerskiej opozycji, którą jak dotychczas tworzyli członkowie Ligi Polskich Rodzin, Porozumienia Ziemi Czerskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.

I choć wszyscy panowie zapewniają, że każdy może się do nich przyłączyć, trudno oprzeć się wrażeniu, iż pojednania nie będzie. Wydaje się, że ostatecznie przekreśliły to oficjalne kandydatury na stanowisko burmistrza, czyli Krzysztofa Kałduńskiego z PiS i obecnie niezależnego Krzysztofa Gogolewskiego z poparciem LPR.
- Każdy może się do nas przyłączyć - stwierdza Jacek Grzelak z LPR. - Nie udzieliliśmy poparcia panu Kałduńskiemu, gdyż uważam, że nie jest on dość przygotowany na kandydowanie. Sam chyba nie wierzy, że wygra.
Pierwszym symptomem rozłamu był brak, podczas tradycyjnych konferencji prasowych opozycji, Krzysztofa Gogolewskiego. Kolejnym - fakt, iż kiedy konferencję organizowali „pisowcy” członkowie LPR nie pojawiali się i odwrotnie. W końcu o członkostwo w PiS ubiega się Marek Pestka, dotychczas "wierny" człowiek Krzysztofa Gogolewskiego z PZCz.
- O tej konferencji nic nie wiedzieliśmy - mówi Kazimierz Rompkowski z PiS, który spotkania z dziennikarzami organizował w swojej firmie. Mówi o konferencji prasowej jaka odbyła się w siedzibie Civitas Cristiana w poniedziałek, 22 maja.
- Powiadomiliśmy Henryka Mollina, szefa PiS - odpiera zarzut Grzelak. - Zorganizowaliśmy ją tutaj, bo tam (firma Rompkowskiego - przyp. red.) nie odpowiadał nam klimat.
Henryk Mollin przebywa na Litwie. Jak stwierdził podczas jednej z konferencji, nikt na nikogo się nie obraża i każdy może się do PiS przyłączyć.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie